Zobaczyłam gdzieś w internecie i zrobiłam swoje. Podwójna wełna, szydełko nr 6, wieczór i poranek pracy.
Zdjęcie w dzień:
Zdjęcie wieczorem:
skip to main |
skip to sidebar
Wiosenne porządki i wiosenne ozdoby już zrobione.
Wygrzebałam z szafki stare ptaszki na których uczyłam się szyć na maszynie. Wzięłam farby i zaczęłam malować wiosenne wzorki aby ptaszki zaczęły wyglądać troszkę radośniej. Kilka wydmuszek zrobiłam przy okazji, ale pomalowałam tylko dwa ;)
Teraz pozostało nam tylko czekać do kalendarzowej wiosny :)
Stroik powstał przed chwilą.
Wykonałam go z osłonki ukradzionej kwiatkowi, bazi, gałązek zabranych sąsiadowi, hiacynta w pączku, barwinka wywleczonego spod śniegu i jejeczek rozmaitych z kwiaciarni. Aha, jeszcze wstążka w znienawidzonym przeze mnie kolorze - żółtym.
w wolnym czasie robótkuje :)
niedziela, 4 maja 2014
sobota, 3 maja 2014
Po przeprowadzce, czyli abażur... z wełny
*Mieszkamy już w nowym mieszkaniu. Ciężko było przenieść wszystko z dwu-pokojowego mieszkania do kawalerki, ale daliśmy radę!
Teraz jestem na etapie urządzania się w tym małym metrażu. Montujemy meble kuchenne i nie mamy jeszcze zlewu w kuchni.
W tym tygodniu liczę na normalny ciepły obiad-nie z mikrofalówki i normalne zmywanie w zlewie kuchennym, a nie w łazience.
*Dzisiaj 3. maja, czyli w moim mieście Bieg Solidarności. Startowali i namłodsi i starsi, i kijkowicze i nawet rolkarze. My patrzyliśmy tylko ;)
*Na deser w domu zrobiłam abażur do starej lampki, która już mi się znudziła.
Teraz jestem na etapie urządzania się w tym małym metrażu. Montujemy meble kuchenne i nie mamy jeszcze zlewu w kuchni.
W tym tygodniu liczę na normalny ciepły obiad-nie z mikrofalówki i normalne zmywanie w zlewie kuchennym, a nie w łazience.
*Dzisiaj 3. maja, czyli w moim mieście Bieg Solidarności. Startowali i namłodsi i starsi, i kijkowicze i nawet rolkarze. My patrzyliśmy tylko ;)
*Na deser w domu zrobiłam abażur do starej lampki, która już mi się znudziła.
Etykiety:
abażur,
bieg,
diy,
lampa,
solidarności,
sztum,
szydełko,
szydełkowanie
poniedziałek, 21 kwietnia 2014
Dywan od serca
Idealnie 7 dni zajęło mi zrobienie tego dywanika. Zrobiłam 104 kwadraty i dzisiaj je połączyłam. Brakuje jeszcze obszycia po zewnętrznej, ale już nie mam siły! Narobiłam się, naprawdę.
Etykiety:
diy,
hand made,
mieszkanie,
ozdoba,
szydełko
niedziela, 13 kwietnia 2014
Mistrzostwa Pomorza i Kaszub w szydełkowaniu
Byłam i znalazłam się poza podium, lecz nagrodę mam :)
W konkursie brało udział 25 osób: 24 panie i 1 pan! Wystartowałam z 1. numerem startowym w pierwszej grupie zawodników i zajęłam tam 4-te miejsce. Później był drugi start dla reszty zawodników.
Nie podobało mi się to, że niektóre panie nie robiły swojej robótki ściegiem takim jak w regulaminie. Niektóre panie zamiast półsłupków narzucanych robiły słupki.
Nagroda i moja robótka:
W konkursie brało udział 25 osób: 24 panie i 1 pan! Wystartowałam z 1. numerem startowym w pierwszej grupie zawodników i zajęłam tam 4-te miejsce. Później był drugi start dla reszty zawodników.
Nie podobało mi się to, że niektóre panie nie robiły swojej robótki ściegiem takim jak w regulaminie. Niektóre panie zamiast półsłupków narzucanych robiły słupki.
Nagroda i moja robótka:
Etykiety:
Galeria Przymorze,
Gdańsk,
i,
kaszub,
konkurs,
mistrzostwa,
pomorza,
szydełkowaniu,
w
sobota, 15 marca 2014
Wiosna!
Wygrzebałam z szafki stare ptaszki na których uczyłam się szyć na maszynie. Wzięłam farby i zaczęłam malować wiosenne wzorki aby ptaszki zaczęły wyglądać troszkę radośniej. Kilka wydmuszek zrobiłam przy okazji, ale pomalowałam tylko dwa ;)
Teraz pozostało nam tylko czekać do kalendarzowej wiosny :)
niedziela, 16 czerwca 2013
Spódnica z koła
sobota, 15 czerwca 2013
Przemeblowanie i wspomnienia
Przemeblowanie to najprostsza i najszybsza rzecz jaką mogę zrobić by zaspokoić swój głód zmian. Ten głód chodził za mną już jakiś czas i wreszcie przyszła pora na realizację.
Zdjęcie fragmentu komody i kawałka półki - mam nadzieję, że wystarczy :P
Zdjęcie fragmentu komody i kawałka półki - mam nadzieję, że wystarczy :P
niedziela, 24 marca 2013
Stroik wielkanocny...
Wykonałam go z osłonki ukradzionej kwiatkowi, bazi, gałązek zabranych sąsiadowi, hiacynta w pączku, barwinka wywleczonego spod śniegu i jejeczek rozmaitych z kwiaciarni. Aha, jeszcze wstążka w znienawidzonym przeze mnie kolorze - żółtym.
poniedziałek, 11 marca 2013
piątek, 11 stycznia 2013
Kołnierz 2w1
Uczyniłam sobie kołnierzyk, bo podobno teraz takie modne :P
Żeby nudno nie było, kołnierz zrobiłam dwustronny.
Z jednej strony srebrne koraliki i czarny filc, a z drugiej filc brokatowy w kolorze granatowym.
Żeby nudno nie było, kołnierz zrobiłam dwustronny.
Z jednej strony srebrne koraliki i czarny filc, a z drugiej filc brokatowy w kolorze granatowym.




















